22.04.2018

Dlaczego wszyscy szukamy swojej wyspy?
Lina Wolff, Poliglotyczni kochankowie

Uhonorowana jedną z najważniejszych szwedzkich nagród literackich powieść Poliglotyczni kochankowie to jedna z tych książek, o których już od pierwszych stron wie się, że to kawał dobrej literatury. Czyta się ze smakiem i satysfakcją, wyławiając kolejne odniesienia i ukryte pod powierzchnią sensy. Zanurza się w różnych dobrze skonstruowanych rzeczywistościach. Jednak z tego typu książkami jest tak, że zostawiają po sobie piętno. Najpierw tworzą małą ryskę, ot zwykłe draśnięcie, a potem już kropla drąży skałę. Należy się więc potencjalnym czytelnikom ostrzeżenie: można wyjść z tego typu lektury poranionym.
Jesteśmy tylko kochankami - mówię czasem do siebie - i jedyne, o czym marzymy, to żeby zostać zrozumianymi. Mimo to mamy władzę, a nawet potrzebę, żeby niszczyć sobie nawzajem życie.

16.04.2018

Wyjątkowe podarunki, czyli 8 powodów, dla których (wciąż) warto czytać poezję

dopiero wtedy
gdy krtań zaciśnie się spazmatycznie
wokół drzazgi oddechu
dostrzeżesz niezwykłe świecenie rzeki
o poranku
śpiew jaskrów witających słońce
gęstwinę piękna w zaroślach
[...]

Elżbieta Cichla-Czarniawska,  
Bliżej milczenia 

Dziś zdecydowałam się poruszyć niezmiernie ważny temat: będzie o poezji. :) W okresie szkolnym uczymy się interpretacji i rozszyfrowywania znaczeń ukrytych w tych krótkich – choć niekiedy przepastnych – formach. Niestety, gdy już jakoś uda się nam uchylić rąbka tajemnicy... to przychodzi proza życia i przeważnie na liryczne rozważania nie starcza ani czasu, ani chęci. Tymczasem poezja, w co szczerze wierzę, to czysta magia. Taka biała magia. Zastanawiałam się nad tym wszystkim jakiś czas temu podczas pakowania świątecznych upominków dla przyjaciół. Otóż jest co najmniej kilka powodów, dla których warto odkurzyć, a może dopiero odkryć, swoje zainteresowanie poezją. Może uda mi się Was do tego przekonać?

29.03.2018

Jak korzystając z mocy księżyca znaleźć naturalny rytm życia?
Sandy Sitron, Moon Journal

Księżyc jest jak lustro. Skoro odbija światło Słońca, ty też możesz się w nim przejrzeć. Obserwowanie Księżyca i uczenie się, jak wykorzystać jego energię, pomoże ci zastanowić się nad swoim życiem, marzeniami, celami i relacjami, jakie tworzysz. Stanie się doskonałym narzędziem, dzięki któremu osiągniesz pełnię życia. Refleksja nad sobą prowadzi do samopoznania. Ten dziennik pomoże ci je osiągnąć.

Tymi słowami opracowany przez siebie dziennik z kluczem - jak bym to nazwała - otwiera autorka, Sandy Sitron, amerykańska terapeutka, która w swej pracy wykorzystuje głównie astrologię i hipnozę. Publikacja ta zainteresowała mnie ze względu na to, że zdarza mi się podczytywać jej artykuły i swego rodzaju prognozy energetyczne m.in. na anglojęzycznym portalu lajfstajlowym, Well+Good. Popularne gazetowe horoskopy, do których jesteśmy przyzwyczajeni w tym temacie, będące najczęściej mniej lub bardziej radosną twórczością przeróżnych copywriterów, niewiele mają wspólnego z rzeczywistymi próbami analizy wpływu planet na nasze życie.

18.03.2018

Seks w arabskim świecie?
Salwa an-Nu'ajmi, Smak miodu

Na kartach głośnej i zakazanej w większości muzułmańskich krajów książki Smak miodu znajdujemy historię pewnej bibliotekarki, która dość niespodziewanie otrzymuje od przełożonego zadanie przygotowania referatu na konferencję naukową. Temat wystąpienia okazuje się nie byle jaki, a zrządzeniem losu również bliski naszej bohaterce - ma ona napisać studium o staroarabskich traktatach o miłości i seksie. W tajemnicy przed wszystkimi bohaterka od lat podczytuje stare traktaty i teraz z zapałem zabiera się do wykonania zadania. Poszukiwania wiodą jednak nie tylko bibliotecznym tropem. Przy okazji powrotów do tekstów klasyków odżywają jej własne wspomnienia, a namysł nad tematem budzi uważność podczas podsłuchiwania różnych historii o tym, co dzieje się za drzwiami sypialni we współczesnym arabskim świecie.
Kiedy poznałam Myśliciela, ogień we mnie zapłonął. Palił mnie tak jeszcze jakiś czas, szczególnie po jego wyjeździe. Czy to była cena, jaką musiałam zapłacić za tę niezwykłą, pełną odkryć podróż, jaką z nim odbyłam? Czy to cena, jaką muszę zapłacić, zanim powrócę do normalnego życia? Czekając, aż pojawią się inni Myśliciele, którzy zabiorą mnie w dalszą podróż?